|
Warszawa, 27 czerwca 2008 r.
OŚWIADCZENIE PRASOWE
Na dzień 27 czerwca przypada rocznica terrorystycznej akcji polegającej na zdetonowaniu ładunku wybuchowego w biurze Partii Republiki Islamskiej w Iranie, przeprowadzonej przez Organizację Mudżahedinów Ludowych. Czy można uwierzyć, że w rocznicę jednego z najtragiczniejszych zamachów terrorystycznych przeprowadzonych w roku 1981 przez Organizację Mudżahedinów Ludowych, w którym wyniku potężnego wybuchu zginęły dziesiątki polityków, parlamentarzystów oraz szef Władzy Sądowniczej Islamskiej Republiki Iranu, jedno z państw-członków Unii Europejskiej usuwa to ugrupowanie z listy organizacji terrorystycznych i uwalnia jego zablokowane dotąd aktywa? Jest powodem do głębokiego niepokoju fakt, iż Unia Europejska, będąc obrońcą praw człowieka, jednocześnie jest świadkiem oficjalnego uznania groźnej organizacji terrorystycznej przez jednego ze swych członków. Organizacji, która w ciągu ostatnich trzech dekad dopuściła się strasznych i nieludzkich zbrodni na narodach irańskim i irackim, zwłaszcza na Kurdach. Czy można zaakceptować fakt, że groźna organizacja terrorystyczna, jedynie zmieniwszy szyld, może bez problemów występować na forum Parlamentu Europejskiego i niektórych innych instytucji unijnych i wystawiać Unię na pośmiewisko? Stosowanie podwójnych standardów w dziedzinie praw człowieka oraz ich instrumentalne wykorzystanie dla osiągnięcia celów politycznych stanowi przykład bezprecedensowego sprzeniewierzenia się prawom i godności człowieka.
![]()
|